zdrada

Czyli relacje damsko męskie

zdrada

Postprzez tereska Wt 27 maja, 2008

kiedy uważacie, że zaczyna się zdrada? czy to flirt, podryw, pocałunek, seks?

co byście zrobili, gdyby teraz was ktoś zdradził- koniec związku czy też wybaczenie? czy sytuacja wyglądałaby inaczej w zalezności od okoliczności (np. zdrada przed ślubem albo zdrada po ślubie)?

a może ktoś już był w takiej sytuacji?
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Obrazek
Na początku Bóg stworzył czekoladę i zobaczył, że to było dobre.
Potem oddzielił jasną od ciemnej i to było lepsze...
Avatar użytkownika
tereska
Stały bywalec
Stały bywalec
 
Posty: 3145
Ilość piwek: 84
Dołączył(a): Pn 09 lip, 2007
Lokalizacja: OST
Data ślubu: 5 sierpnia 2008

Re: zdrada

Postprzez misia Wt 27 maja, 2008

Teresko widać ze nie próżnujesz :mrgreen:
Ja zdradzie mówię NIE ,wiem co to znaczy bo tkwiłam w związku 5 letnim(nawet byłam zaręczona)i byłam zdradzana :sad: tak szczerze to do dziś dnia nie wiem czy nawet nie od samego początku :evil:
tereska napisał(a):kiedy uważacie, że zaczyna się zdrada? czy to flirt, podryw, pocałunek, seks?

flirt myślę że nie jest zdradą bo każdy z nas kokietuje i chce być kokietowany do zdrady zaliczyłabym pocałunki i sex...

Ja zawsze mówiłam że nie wybaczę zdrady odejdę koniec kropka ,ale tak na prawdę to wybaczałam bo kochałam chorą miłością :cry: na dzień dzisiejszy wiem ze była to dla mnie jakaś szkoła życia ale na tamten okres bardzo ubolewałam bo wiadome jest że zdrada bardzo boli ,rani a nie kiedy nawet upokarza :sad:
Najgorsze jest to że każdy mówi że to nie Twoja wina ,to ON nie wie co traci a tak w rzeczywistości każda kobieta zadaje sobie pytanie czego mi brakuje co ma ona :roll:
"kochać i być kochanym to dar od Boga"
Obrazek
ObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
misia
Opętany przez forum
Opętany przez forum
 
Posty: 12843
Ilość piwek: 664
Dołączył(a): Wt 20 lut, 2007
Lokalizacja: Opole-UK
Data ślubu: 6 czerwca 2009

Re: zdrada

Postprzez Chouchoute Wt 27 maja, 2008

misia napisał(a):zdrada bardzo boli ,rani a nie kiedy nawet upokarza :sad:
tak i to bardzo. I nie wiem jak niektorzy potrafia wybaczyc z milosci :roll: tzn wiem i nie wiem. Niby mozna ale to juz nie to samo. Ja tez bylam w takim zwiazku i to kilka lat jednak wiem ze nie mozna zapomniec i na kazdym kroku czlowiek mysli. Jak dla mnie to taki zwiazek nie ma przyszlosci. W kazdym razie w moim przypadku tak bylo. :roll:
Avatar użytkownika
Chouchoute
Opętany przez forum
Opętany przez forum
 
Posty: 6735
Ilość piwek: 65
Dołączył(a): Cz 15 lut, 2007
Lokalizacja: ja sie tu wzielam???
Data ślubu: 14 lipca 2007

Re: zdrada

Postprzez agawu Śr 28 maja, 2008

Raczej każdy inaczej okresla sobie definicje do słowa ZDRADA.
Dla jednych zdradą jest spotkanie się za " plecami" z drugą osobą, dla innych pocałunek a jeszcze innych dopiero pójście do łóżka...

Ja tak jak misia ZDRADZIE mówię NIE!
Dla mnie byłby to koniec związku.
Nie potrafiłabym wybaczyć...
Jaka pewność miałabym że więcej sie to nie powtórzy ???
Avatar użytkownika
agawu
Pomocnik Admina
Pomocnik Admina
 
Posty: 4522
Ilość piwek: 11
Dołączył(a): Śr 17 maja, 2006
Lokalizacja: opolskie

Re: zdrada

Postprzez molka5 Śr 28 maja, 2008

ja myślę, że zdrada zaczyna się między flirtem a podrywem a w zasadzie wtedy gdy już się myśli tak inaczej o obcej osobie ( chce się z nią przebywać, pożąda się, wyobraża sobie różne sytuacje z jej udziałem itp.)

z tego co ja zauważyłam to mogę powiedzieć, że są dwa rodzaje zdrady:
:arrow: wtedy kiedy ktoś czuje się w związku niedoceniany, odrzucony, partner/partnerka nie daje tej osobie poczucia wartości i atrakcyjności,
:arrow: a także są takie osoby, które nie potrafią uczciwie żyć w związku, nieważne z kim by były to i tak zawsze będą zdradzać dopóki sami sobie nie uświadomią, że już tego nie chcą robić
(przynajmniej ja tak to widzę)

a czy umiałabym wybaczyć zdradę?
wydaje mi się, że nie
pewnie gdybym była tą zdradzoną a partner za wszelką cenę chciałby pozostać w związku dałabym mu tą szansę ale nie tak od razu i pewnie odwdzięczyłabym mu się tym samym co on zrobił
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
molka5
Stały bywalec
Stały bywalec
 
Posty: 2438
Ilość piwek: 57
Dołączył(a): Cz 13 wrz, 2007
Lokalizacja: k-k/ Strzelce Op.
Data ślubu: 9 sierpnia 2008

Re: zdrada

Postprzez agawu Śr 28 maja, 2008

Najgorsze jest to że zapanpwała "moda" na zdradę ...
Avatar użytkownika
agawu
Pomocnik Admina
Pomocnik Admina
 
Posty: 4522
Ilość piwek: 11
Dołączył(a): Śr 17 maja, 2006
Lokalizacja: opolskie

Re: zdrada

Postprzez magda 21 Śr 28 maja, 2008

wczoraj do naszej hurtowni przyszedl taki pan marek-stały klient....stwierdzil,ze mezczyzna nie jest przystosowany do monogamii....oj dzialo sie...
dyskusja byla dluga i burzliwa ale i tak zadnych wnioskow z niej nie wyciagnal...
ja rowniez zdradzie mowie NIE i kropka!!!
i nie wybaczylabym raczej.a nawet jesli bym wybaczyla to juz chyba nigdy nie pozwolilabym sie dotknac,bo wyobrazalabym sobie,ze on jeszcze niedawno inna kobiete dotykal...
Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
magda 21
Gaduła
Gaduła
 
Posty: 837
Ilość piwek: 5
Dołączył(a): Cz 13 mar, 2008
Lokalizacja: opole
Data ślubu: 23 sierpnia 2008

Re: zdrada

Postprzez Ewcik Śr 28 maja, 2008

chyba nie wybaczyłabym zdrady... bo jeśli zdradziłby raz, to przecież zawsze mógłby być ten następny itd... i ja mówię zdradzie stanowcze NIE :!:
Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
Ewcik
Stały bywalec
Stały bywalec
 
Posty: 1967
Ilość piwek: 41
Dołączył(a): So 18 sie, 2007
Lokalizacja: opole

Następna strona

Powrót do Uczucia

Reklama

Chcesz zamieścić reklame napisz do Admina admin@forum.wesele.opole.pl