A ja z narzeczonym gadała na zmianę na weselu u mojego kuzyna taki wierszyk:
Jan był zawsze wielkim elegantem
i zazwyczaj wszystkie panny puszczał kantem,
lecz Ania to zmieniła i serce Jana zdobyła.
A serce Ani jest czyste jak kryształ
i Jan będzie z niego korzystał
Korzystał latem i zimą,
raz na tapczanie, a raz pod pierzyną.
A jeśli Jan będzie jako taki to mogą być z tego nawet bliźniaki.
Miejcie ich choćby 10 tuzinów, bo Kowalscy potrzebują synów
