Ja już dawno po mojej imprezce
Na wieczór Panieński/Kawalerski zdecydowaliśmy się na tydzień przed ślubem ....
Miniu miał gromadkę kumpli (ok20 osób) a ja moją kochaną gromadkę kumpel 6 osób

no ale nie liczy się ilość tylko jakość
NIe spodziewałam się żadnych niespodzianek itp zadań które sa zazwyczaj na takich imprezkach
Zaczęłyśmy zabawę w domu o godzinie 19 ,punkt 7 zadzwoniłam do drzwi jednej z kumpel otwierają i z głośników wydobył sie utwór "złoty krążek" dziewczyny stały przede mną i śpiewały a ja ryczałam jak bóbr ze szczęścia bo nie spodziewałam się w ogóle jakiegokolwiek show
po uściskach na przywitanie zasiadłyśmy przy stole ja miałam przygotowany tron

(zdjęcie poniżej) zaczęłyśmy drinkować i zaczęły się pierwsze pytania na które miałam odpowiedzieć co się później okazało Miniu miał identyczne i w niedzielę sprawdzaliśmy zgodność

o dziwo na wszystko odpowiedzieliśmy tak samo

następnym zadaniem było jedzenie przyrządzonego prze dziewczyny deseru

(zdjęcie poniżej) były wygłupy wspólne foty filmiki prezenty i wspomnienia

gdy już miałyśmy trochę w czubie jechałyśmy do Musiołki (nie lubie tego lokalu ale nic innego nie ma w Opolu) po tańcach i wariacjach stwierdziłyśmy że chyba nam brakuje naszych facetów

(a mieliśmy się nie spotykać

) i wsiadłyśmy do taksówek i pojechałyśmy do lokalu gdzie oni się bawili ,o dziwo bardzo się ucieszyli z naszego widoku i razem bawiliśmy się do 8 rano

miedzy czasie zmieniając lokal na dom naszych znajomych

nie mogę wszystkiego opisać bo obiecałam że większość naszych wygibasów zostanie "w rodzinie" a działo się na prawdę oj działo
Nie spodziewałam się że mimo ze mojej świadkowej nie było na panieńskim one zorganizują mi taką imprezkę

za co dla nich wielki szacunek

Ja i Miniu byliśmy bardzo zadowoleni z pomysłowości naszych znajomych i bez nich te wieczory nie były by takie zajefajne .Dzięki nim zabawa weselna też była pierwsza klasa

nigdy nie zamienilibyśmy ich na innych bo to jest najlepsza ekipa pod słońcem
Ciesze się strasznie że nie tylko zostana nam wspomnienia po tym wieczorze ale mamy też mnóstwo zdjęć i filmików no i kajdanki ,baty ,kości słomki ,laki dmuchane itp gazety

Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.