Wolałabym kraj nie arabski, ale ze względu na atrakcyjne ceny, chyba zdecydujemy się na Egipt.. W Turcji i Tunezji nie czułam się najlepiej. W 40-sto stopniowym upale byłam zmuszona zakładać krótkie spodenki, a czułam się w nich tam jak prostytutka..

Zresztą nie można spokojnie przejść, ludzie są tak natarczywi, że ciągle zaczepiają turystów, nie ważne czy jest to młoda dziewczyna czy dojrzała matka idąca z dzieckiem..
Wyspy Kanaryjskie drogie, nie wspominam już o wymarzonych Malediwach;)