Mnie i mojego narzeczonego dzieli 80 km, ja pochodze z kotliny Kłodzkiej, on z Nysy i tam mieszkają nasi rodzice. Oboje mieszkamy we Wrocławiu-razem (ale z wrocławiem specjalnie związani nie jesteśmy, nie mamy tu dużo znajomych)
Zastanawiamy się gdzie zrobić wesele? Powinno się je zrobić w rejonach panny młodej i tak bym chciała, ale to nie jest takie proste...
Ode mnie będzie max 33 osób, natomiast od mojego narzeczonego plus minus 65 osób.
I cały czas myślimy czy robić wesele u mnie czy u niego a może wogóle gdzieś indziej, problem w tym, że mało jest sal które oferują noclegi dla ponad 90 osób... może wy coś poradzicie ?















