przez medusa Pt 04 gru, 2009
W wypadku wesela na Cyprze i ta wiekszosc gosci bylaby z Polski i raczej nie zaproponowalabym nikomu, zeby placil za wlasny bilet lotniczy. Trzebaby bylo wsadzic wszytskich gosci do samolotu i tyle (+hotel).
Mimo, ze marzy nam sie taka impreza, to zrezygnowalismy z tego pomyslu.
Mysle, ze duzo ludzi by sie wystraszylo podrózy(bo np. wujek Stefan nigdy nie lecial samolotem) i by odmowilo. Pozatym mi sie podoba tradycyjne, duze wesele. Taki Cypr to kameralna impreza i raczej skromna jesli chodzi o menu. Szkoda...