Kazda z NAS marzy zeby wygladac jak najpiekniej w tym DNIU. Chociaz w wiekszosci rzadko sie na codzien malujemy, ograniczajac sie zwykle do tusz do rzes, blyszczyka do ust, na TEN dzien fundujemy sie sobie pelen podrecznikowy zestaw od A do Z.
Chociaz nasza skora zwykle pozostaje w wiktorianskiej modzie na porcelanowa cere, w ten dzien chcemy wygladac jakbysmy urodzili sie jako indianki lub mulatki.
Jakies 1,5 miesiaca temu pod wplywem kolezanki zaczelam eksperymentowac z samoopalaczami. I nawet wybralam juz jeden, ladna opalenizna, nie powoduje alergii, ale ostatecznie zrezygnowalam. Proby robilam zawsze w piatek, tak aby do poniedzialku opalenizna ewentualnie zeszla, albo bardzo zjasniala. Ale dopiero w tym tygodniu doszlo do mnie ze nie czuje sie dobrze w niej i patrzac na swoja twarz w lusterku czulam sie jakbym patrzyla na obca osobe.








