Slub ze zmarla narzeczona...

Co radzicie a co odradzacie ? Rady weselne, które często ratują… z największej opresji. Co zabrać na wesele - zapasowe spodnie, agrawkę, środek czyszczący ?

Slub ze zmarla narzeczona...

Postprzez Panda Cz 12 sty, 2012

Dziewczyny... :!:

otóz znalazlam ten oto artykul...wprawdzie na stronie hiszpanskiej, ale po polsku takze od razu wygooglowalam...

Artykul opowiada o pewnym 28-letnim Tajlandczyku, który nie potrafil pogodzic sie ze smiercia swojej narzeczonej, która zginela w wypadku samochodowym, i mimo to ja poslubil...

Zobaczcie same...

http://www.se.pl/wydarzenia/swiat/tajla ... 21756.html

Jak wejdziecie na ta stronke, to jest pokazane nawet video, po hiszpansku, ale widac wiecej wlasnie z tej ceremonii slubnej...

http://es.noticias.yahoo.com/video/info ... 46722.html

Jakos tak zszokowalo mnie to...ale z drugiej strony...nie wiem...


Jakie odczucia na Was wywarla ta opowiesc i pokazane video/zdjecia :?: :!:
Od razu pojawily sie komentarze na polskiej stronie (jak czesto pelne wrogosci, zlosliwosci :roll: ) typu, to nekrofilia, etc.
Ale gdyby kiedys, w dawnych czasach, takie cos praktykowano, to nie byla by to historia, á la "Romeo i Julia"... :?:
Jestem ciekawa, co Wy na to powiecie :!:
"Kochać i być kochanym to tak, jakby z obu stron grzało nas słońce"
David Viscott

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
Panda
Stały bywalec
Stały bywalec
 
Posty: 2785
Ilość piwek: 216
Dołączył(a): Śr 13 kwi, 2011
Lokalizacja: Madryt, Hiszpania
Data ślubu: 24 sierpnia 2013

Re: Slub ze zmarla narzeczona...

Postprzez marzena1986 Cz 12 sty, 2012

hmm... To straszne przezyć śmierć ukochanej,bliskiej osoby. Nie potrafie wyobrazic sobie siebie w takiej sytuacji... cos strasznego :( współczuje temu mezczyźnie, z jednej strony uwazam to za godne podziwu a z drugiej jest to dosc wstrzasajace...
Pozdrawiam
Marzena :)

Obrazek

ObrazekObrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
marzena1986
Stały bywalec
Stały bywalec
 
Posty: 2233
Ilość piwek: 193
Dołączył(a): Pt 06 maja, 2011
Data ślubu: 4 sierpnia 2012

Re: Slub ze zmarla narzeczona...

Postprzez magicka Cz 12 sty, 2012

Miłość jest wieczna, ale organizowanie ślubu ze "zwłokami"?? to .... straszne chociaż słyszałam o kobiecie co spała z kościotrupem swojego męża więc.... :shock: :roll: :cry: :!:
"Gdzie ty pójdziesz,
tam ja pójdę,
gdzie ty zamieszkasz,
tam ja zamieszkam,
twój naród będzie moim narodem,
a twój Bóg będzie moim Bogiem "
Księga Rut 1,16


Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
magicka
Gaduła
Gaduła
 
Posty: 897
Ilość piwek: 61
Dołączył(a): Śr 20 lip, 2011
Lokalizacja: Wrocław
Data ślubu: 22 czerwca 2013

Re: Slub ze zmarla narzeczona...

Postprzez Iguana Cz 12 sty, 2012

:shock: :shock: :shock: szok!

Rozpacz i tragedia to jedno a robienie szopki nad zwłokami to zupełnie cos innego :? Do tego by sie przydał psychiatra bo cos czuje że człowiek zupełnie nie czuje ziemi pod stopami w tej sytuacji ...jak to sie może skończyć?

Przypadek kiedy u florystki młoda zamawia sobie bukiet a po kilku miesiącach ta sama florystka z takich samych kwiatów robi zamiast bukietu ślubnego wianek na grób znam od koleżanki :(
Aż czasem trudno uwierzyć że życie nie toczy się według naszego scenariusza ale jakby tak zupełnie od niego niezależnie.
Niektórym kobietom nie wystarcza bukiet róż, chcą, żeby mężczyzna tym różom zmieniał jeszcze wodę.

— Janusz Gaudyn
Avatar użytkownika
Iguana
Gaduła
Gaduła
 
Posty: 550
Ilość piwek: 104
Dołączył(a): Wt 31 mar, 2009

Re: Slub ze zmarla narzeczona...

Postprzez Panda Pt 13 sty, 2012

No tak...takiej tragedii czlowiek nie umie i nie chce sobie wyobrazac... :cry:
Mysle podobnie jak marzena1986, z jednej strony to wstrzasajace i przerazajce zarazem, ale z drugiej strony...

Iguana napisał(a):Przypadek kiedy u florystki młoda zamawia sobie bukiet a po kilku miesiącach ta sama florystka z takich samych kwiatów robi zamiast bukietu ślubnego wianek na grób znam od koleżanki :(


straszne...przykro mi bardzo :cry: czlowiek nigdy nie wie, co zycie przyniesie...i wtedy zostaje tylko czlowiek zlamany i sparalizowany... :cry:
"Kochać i być kochanym to tak, jakby z obu stron grzało nas słońce"
David Viscott

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
Panda
Stały bywalec
Stały bywalec
 
Posty: 2785
Ilość piwek: 216
Dołączył(a): Śr 13 kwi, 2011
Lokalizacja: Madryt, Hiszpania
Data ślubu: 24 sierpnia 2013

Re: Slub ze zmarla narzeczona...

Postprzez marzena1986 Pt 13 sty, 2012

Iguana
Przypadek kiedy u florystki młoda zamawia sobie bukiet a po kilku miesiącach ta sama florystka z takich samych kwiatów robi zamiast bukietu ślubnego wianek na grób znam od koleżanki :(


oj tak takich sytuacji jest wiele :( mama mi mowila ze jej kolezanka w piatek wieczorem przed sobotnim slubem pojechala ze swoim Narzeczonym motorem gdzies jeszcze cos zalatwic.Strasznie sie uparła ze pojedzie choc kazdy mowil zeby zostala bo ten chlopak moze zalatwic to sam... pojechala i zginela, jemu nic się nie stalo. Pochowali ją w sukni ślubnej :(
Pozdrawiam
Marzena :)

Obrazek

ObrazekObrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
marzena1986
Stały bywalec
Stały bywalec
 
Posty: 2233
Ilość piwek: 193
Dołączył(a): Pt 06 maja, 2011
Data ślubu: 4 sierpnia 2012

Re: Slub ze zmarla narzeczona...

Postprzez Panda Pt 13 sty, 2012

marzena1986 napisał(a): pojechala i zginela, jemu nic się nie stalo. Pochowali ją w sukni ślubnej :(


cos niewyobrazalnego...czasem czlowiek nie potrafi sobie nawet wyobrazic, jakie nieszczescia i tragedie sie zdazaja... :cry:
a czlowiek zostaje bezmocny... :cry:
Strasznie przygnebia mnie, jak slysze o takich historiach...
Wtedy jeszcze bardziej niz zwykle chce do domu... :(
"Kochać i być kochanym to tak, jakby z obu stron grzało nas słońce"
David Viscott

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
Panda
Stały bywalec
Stały bywalec
 
Posty: 2785
Ilość piwek: 216
Dołączył(a): Śr 13 kwi, 2011
Lokalizacja: Madryt, Hiszpania
Data ślubu: 24 sierpnia 2013

Re: Slub ze zmarla narzeczona...

Postprzez Iguana Pt 13 sty, 2012

No tak to jakos jest ze przeciez dzień przed slubem to jak to mozliwe... a tu jednak smierć sobie sama daty wybiera. To samo dotyczy dzieci rodziców mężów itd. Potem człowiek zostaje z tym koszmarem sam i nie wiadomo juz co jest normalne a co nie.
Niektórym kobietom nie wystarcza bukiet róż, chcą, żeby mężczyzna tym różom zmieniał jeszcze wodę.

— Janusz Gaudyn
Avatar użytkownika
Iguana
Gaduła
Gaduła
 
Posty: 550
Ilość piwek: 104
Dołączył(a): Wt 31 mar, 2009

Następna strona

Powrót do Porady i komentarze

Reklama

Chcesz zamieścić reklame napisz do Admina admin@forum.wesele.opole.pl

cron