No z tymi butelkami to jest problem. My też mieliśmy rozrabiany spirytus i mój chrzestny się tym zajmował, butelki załatwił od kogoś kto też rozrabiał, a ten od kogoś itd. I próbujemy chociaż część ich zwrócić, ale rozdawaliśmy wódkę gościom więc wszystkiego nie uzbieramy, dlatego np mój tato umówił się z kelnerkami, żeby mu po weselach odkładały takie butelki klasyczne jak się znajdą

Bo to też nie mogą być takie np po finlandii, tylko takie bardziej np po żołądkowej gorzkiej. I już parę partii nazbierał. Może też podjedźcie do swojej sali czy innej i się dogadajcie, bo przecież zostaje tyle tych butelek po weselu i nie sądzę, żeby Młodzi prosili o ich nie wyrzucanie.