Przyśpiewki na wesele

Zabawy i inne konkursy na wesele.

Przyśpiewki na wesele

Postprzez mmagdallenka N 01 sie, 2010

Nie znalazłam nigdzie takiego tematu, więc postanowiłam założyć ;)

Czy w Waszych regionach śpiewa się przyśpiewki?

Wklejam poniżej teksty, tych, które ja słyszałam :)

Pożałujesz Młody swojej kawalerki
jak Ci przyjdzie szukać w nocy akuszerki

Pożałujesz Młoda wymownego tańca
jak ci przyjdzie nosić na ręku fufrańca

Dobrze jechać wozem a lepiej rowerem
dobrze być żonatym lepiej kawalerem

Dobrze jechać wozem a lepiej i sanną
dobrze być mężatką ale lepiej panną

Posłuchaj no młody już jesteś po ślubie
wypuść swego ptaszka niech sobie podziubie

Szła teściowa przez las pogryzły ją żmije
Żmije wyzdychały a teściowa żyje

Z kamienia na kamień przeskakuje żabka
a z naszej Anulki zrobiła się babka

Nie będę się żenił to głupi obyczaj
Adaś się ożenił będę se pożyczał

Policz sobie Aniu ile dziur jest w dachu
tyle będziesz miała pierwszej nocki strachu

Moi mili goście dziś są oczepiny
Za dziewięć miesięcy przyjedziemy na chrzciny

Chwaliłaś się młoda, że umiesz haftować
A ty nawet swetra nie umiesz cerować

Chwaliłaś się młoda, że umiesz gotować
a ty nie potrafisz gara wyszorować

A my wam zagramy raz jeszcze na chrzcinach
Zespół (nazwa zespołu) życzy Wam pierwszego syna

Wam pierwszego syna a drugiej córeczki
Byście w domu mieli wszystkie jaskółeczki

Czemuż ci się Aniu tak za mąż śpieszyło?
Czy ci we wianeczku ciężko chodzić było?

Wesele wesele po weselu smutek
bo panu młodemu nie chciał stanąć fiutek

Goście moi mili proszę się nie gniewać
bo my teraz będziem do wianuszka śpiewać

Teściowe teściowe długie nosy mają
i we wszystkie sprawy ciągle się wpieprzają

Teściowo teściowo ty stary rowerze
jak na ciebie patrzę to cholera bierze

Dzisiaj jest wesele, jutro poprawiny
Teraz pani młoda czas na oczepiny

Idziesz ty Marysiu do wielkiej niedoli
Żadna ci sąsiadka nie pożyczy soli

Panno młoda panno, tak się twój los przędzie
Jutro już porady mamusi nie będzie

Ładna jest z nich para, ładnych dwoje ludzi
A jak młoda zaśnie, młody ją obudzi

Pewnoś pani młoda pomarańcze jadła
Wtedyś to młodemu do serduszka wpadła

Jadła winogrona, jadła też i wiśnie
Za to ją mężulek do serca przyciśnie

Skarżyła się młoda, że młody ubogi
On jej kupił suknię do samej podłogi
Suknię do podłogi i buciki białe
Jeszcze ci obiecał do kołyski małe

Poznasz ty Marysiu obowiązki żony
Jak ci Jasiu powie - chleb nieupieczony

Dzisiaj jest wesele, jutro poprawiny
Za dziewięć miesięcy pójdziemy na chrzciny
Za dziewięć miesięcy wcale już nie modnie
Na chrzciny przyjdziemy za cztery tygodnie

Para młoda ładna, ale gdy rok zleci
To jeszcze ładniejsze będą mieli dzieci

To, co my śpiewamy to tylko do śmiechu
Teraz by się zdało wypić po kielichu

Chociaż pani młoda szczerze przysięgała
To uważaj młody, by cię nie zdradzała

Co tak młody myślisz, coś tak spuścił głowę
Chyba se rozmyślasz, czy dostaniesz krowę
Dostaniesz krowę, dostaniesz i ciele
Żebyś się nie martwił w to twoje wesele

Żebym miał spiritus i kolońską wodę,
To bym stare panny zamienił na młode
Nie mam spiritusu, ni kolońskiej wody
Panny się starzeją a ja chłopak młody

Teściowa się cieszy, że swą córkę żeni
No i z tej radości zsikała się w sieni

Nie śpiewaj nie śpiewaj, nie otwieraj gęby
Bo poleci guzik wybije ci zęby

Moi mili goście proszę się nie gniewać
Bo tu na weselu wszystko można śpiewać

Chwaliłeś się młody, że masz kamienicę
A ty masz dwa wróble i kotną samicę

U twojego teścia koni jest dwadzieścia
W stajni dwa ogiery, biedy do cholery

Dałabym ci dała na początek maku
Żebyś do mnie chodził i nie zrobił znaku

A na tym weselu gości cała kupa
ciekawe co który zaleje się w trupa

Zobacz sobie młoda ilu tu amantów
i tak pierwsza nocka jest dla muzykantów

A ten nasz starosta medytuje wiele
jak jedną butelką obdzielić wesele

Hej Ty starościno chyba żeś nie w lesie
niech ten nasz starosta pół litra przyniesie

Drużbo i druhenko humoru nie macie
macie mało wódki albo wąskie gacie

Stał drużba nad wodą, głowa mu się chwiała
pokazał interes żaba się uśmiała

By nie zbrakło wódki to mądry Pan Młody
do każdego litra dolał kwartę wody

Te nasze dziewczyny mają po dwa brzuchy
jeden na kartofle, drugi na znajduchy

Widać to ci widać, która panna daje
bo jej lewa noga od prawej odstaje

Czemu nie śpiewacie, przecież was tu wielu
czyście na pogrzebie, czyśta na weselu

siwa gołębica popielate piórka
spodobała mu się (nazwisko ojca panny młodej) córka

całowałeś Jasiu w sieni przy drabinie
a teraz pocałuj przy całej rodzinie.

całowałeś Jasiu gdy świeciły gwiazdy
a teraz pocałuj niech zobaczy każdy.

chwaliłeś się Jasiu że ty umiesz orać
a ty na konika nie umiesz zawołać

od stodoły do stodoły spotkały się dwie pierdoły
i zaczęły dywagować jak się mają pocałować.

Kasieńko, Kasieńko cóż żeś se wybrała?
ja bym Ci lepszego z drewna wystrugała

Po całym ogródku trawa się zieleni
dzisiaj tu mamusia swego syna żeni

Chodził sobie Andrzej w dalekie krainy,
nie mógł sobie znaleźć dla siebie dziewczyny

Jedna to Edytka jemu się spodobała
i dzisiaj mu będzie szczerze ślubowała

Już żeś się ożenił już żeś po kłopocie,
już żeś kawalerkę zawiesił na płocie

Pamiętaj Andrzejku byś żonkę szanował
rano i wieczorem w buźkę pocałował

Wspomnij se Edytko co żeś przyrzekała
żebyś za dwa latka rozwodu nie chciała

I mamusia Młodej martwi się i trwoży,
jak się jej córeczce w życiu ułoży

Zdejmij młoda welon przypnij sobie kwiatek
bo ty już należysz do grona mężatek

powiadali ludzie ze gospodarz chytry
a on poustawiał litra koło litry

Para młoda ładna, ale gdy rok zleci
To jeszcze ładniejsze będą mieli dzieci

To co my śpiewamy to tylko do śmiechu
Teraz by się zdało wypić po kielichu

Chociaż pani młoda szczerze przysięgała
To uważaj młody, by cię nie zdradzała

Co tak młody myślisz, coś tak spuścił głowę
Chyba se rozmyślasz, czy dostaniesz krowę
Dostaniesz krowę, dostaniesz i ciele
A Żebyś się nie martwił w to twoje wesele

Dzisiaj jest wesele, jutro poprawiny
Teraz pani młoda czas na oczepiny

Idziesz ty Marysiu do wielkiej niedoli
A żadna ci sąsiadka nie pożyczy soli

Panno młoda panno, tak się twój los przędzie
Jutro już porady mamusi nie będzie

Ładna jest z nich para, ładnych dwoje ludzi
A jak młoda zaśnie, młody ją obudzi

Pewnoś pani młoda pomarańcze jadła
Wtedyś to młodemu do serduszka wpadła
Jadła winogrona, jadła też i wiśnie
Za to ją mężulek do serca przyciśnie

Policz pani młoda wszystkie dziury w dachu
Tyle będziesz miała w pierwsza nockę strachu

Skarżyła się młoda, że młody ubogi
On jej kupił suknię do samej podłogi
Suknię do podłogi i buciki białe
Jeszcze ci obiecał do kołyski małe

Poznasz ty Marysiu obowiązki żony
Jak ci Jasiu powie - chleb nie upieczony

Dzisiaj jest wesele, jutro poprawiny
Za dziewięć miesięcy pójdziemy na chrzciny
Za dziewięć miesięcy wcale już nie modnie
Na chrzciny przyjdziemy za cztery tygodnie

Szła teściowa przez las pogryzły ją żmije
żmije wyzdychały a teściowa żyje

Z kamienia na kamień przeskakuje żabka
a z naszej Anulki zrobiła się babka

Nie będę się żenił to głupi obyczaj
Adaś się ożenił będę se pożyczał

Wypij ze mną młody kieliszeczek wódki
żeby twój interes nie był dziś za krótki
Posłuchaj no młody już jesteś po ślubie
wypuść swego ptaszka niech sobie podziubie

Pożegnaj ją mamo prawą rączką na krzyż
bo ostatni raz na jej wianeczek patrzysz

A rodzice młodych zostali teściami
będą się szanować jak Ruskie z Niemcami

Teściowe teściowe długie nosy mają
i we wszystkie sprawy ciągle się wpieprzają

teściowo teściowo ty stary rowerze
jak na ciebie patrze to cholera bierze

Chwaliłaś się młoda,że umiesz haftować
A ty nawet swetra nie umiesz cerować.

Chwaliłaś się młoda, ze umiesz gotować
a ty nie potrafisz gara wyszorować

A my wam zagramy raz jeszcze na chrzcinach
Zespół (nazwa zespołu) życzy wam pierwszego syna.

Wam pierwszego syna a drugiej córeczki
Byście w domu mieli wszystkie jaskółeczki

Było by się było wódeczki nie piło
żeby u .......wesela nie było

Czyje to wesele? kolegi naszego
wypijmy coś bracia na weselu jego

Swatem jo se swatem na weselu na tym
na drugim nie będę bo się żenił będę

Dzisiaj jest wesele jutro poprawiny
za dziewięć miesięcy pójdziemy na chrzciny

Za dziewięć za dziewięć czego nie za cztery
idź że z takim zięciem do jasnej cholery

Teraz już za cztery teraz już niemodnie
dzisiaj dzieci rodzą już za dwa tygodnie

Żenił się nie będę aż mi sto lat minie
aż mnie oj do ślubu pociągną na linie

Żenił się nie będę aż mi miną lata
aż mi synek powie ożeńże się tata

żenił się Nie będę bo mi żony nie trza
lepiej na to miejsce wychowałbym wieprza

Żenił się nie będę aż mi sto lat minie
aż mi się fujarka w obwarzanek zwinie

Księdzem być księdzem być kazała mi mama
czemu zakonnicą nie została sama

Włosy mi się kręcą na księdza mi świadczy
tylko mi dziewczyna inaczej tłumaczy

Kręci mi się kręci fryzura nad uchem
nie dajże mi boże dziewczyny z znajduchem

Koledzy koledzy gniewacie się na mnie
gońcie tę dziewczynę by nie poszła za mnie

Koledzy koledzy kolegujcie sami
bo ja już nie będę kolegował z wami

Mówiła mi mama że mi ładnie stoi
prasowany kołnierz u koszuli moi

Mówiła mi mama żebym był klerykiem
a ja za pannami jak kotek za mlekiem

Objechałem Polskę nawet zagranice
chciałem się ożenić same zakonnice

Z konika kasztanka najlepsza furmanka
z dziewczyny blondyny najlepsza kochanka

Ożeń że się ożeń jak masz wielki korzeń
jak masz korzeń slaby nie szukaj se baby

Żeby cię dziewczyno ziemia nie nosiła
jam kochać nie umiał tyś mnie nauczyła

Nie damy nie damy oj pana młodego
jak nie dostaniemy dwie skrzynki za niego

Nie damy nie damy tak tanio młodego
chyba że teściową weźmiemy za niego

Dwie skrzynki za dużo jedna to za mało
ale tak z półtora to by się przydało

Jak wódki nie macie to my stąd idziemy
utopimy zięcia garnitur weźmiemy

Garnitur weźmiemy na giełdzie sprzedamy
pieniądze schowamy jutro ich przechlamy

Sześć litrów gorzały trzy kroki kiełbasy
bo to jest pan młody ekstra pierwszej klasy

Już żeś się ożenił już żeś po kłopocie
już żeś kawalerkę powiesił na płocie

Już żeś się wydała już będziesz mieć chłopa
nie będzie trzeszczała sąsiadowa szopa

Czego żeś się Młody W kościele rumienił
pewnie ci żal było żeś się już ożenił

Czego żeś Ty Młoda W kościele płakała
pewnie ci żal było żeś się już wydała

Już żeś się ożenił już żeś się powiesił
na tej szubienicy co chodzi w spódnicy

Czemuż że ci Młoda Za mąż wyjść śpieszyło
czy ci we wianeczku ciężko chodzić było

Chwaliłaś się Młoda Że twój Młody śliczny
a tu ludzie mówią że on dychawiczny

nie pomoże doktor ani zakonnica
bo go to złapała wieczna dychawica

Już żeś się ożenił już na wielki amen
już żeś się utopił jak na Wiśle kamień

Już żeś się ożenił już jesteś człowiekiem
nie będziesz skowyczał jak pies pod sąsiekiem

Już żeś się ożenił już żeś się przeżegnał
już żeś wszystkie panny od siebie odegnał

Już żeś się ożenił ty rzeszowski koniu
już nie będziesz więcej za pannami gonił

Już żeś się ożenił już jesteś po ślubie
wpuść ptaszka do gniazdka niechaj se podziubie

Już żeś się wydała ach mój boże drogi
rozkładałaś ręce teraz będziesz nogi

Idziemy idziemy z kościoła świętego
wyjdźcie se teściowa po zięcia swojego

Rozkwitła różyczka białymi różami
wyjdź do nas teściowo przywitać się z nami

Już nam się skończyła w kościele robota
prowadzimy zięcia ze szczerego złota

Nawet tak w kościele organy nie grały
jak se na weselu swaty zaśpiewały

wziąłeś sobie Anię taką szlachcianeczkę
będziesz dla niej robił nawet herbateczkę

A teścia Mariana to idzie przekupić
tylko musisz Aniu buteleczkę kupić

Teściowa Wiesława jest zadowolona
ona ci nie powie marniutkiego słowa

A i ty Marcinku drzwi lekko zamykaj
bo teściowa zaraz będzie patrzeć z byka

A ten nasz pan młody jak Bolesław Chrobry
tylko nie wiadomo czy ty będziesz dobry

A ten nasz pan młody taki jest zgrabniutki
Ania by tak chciała żebyś nie pił wódki

Żebyś nie pił wódki i Anię szanował
i przy wszystkich gościach w buzię pocałował

Wzięłaś sobie Aniu z Opoczna se pana
i od tego czasu jesteś wielka dama

Szanuj sobie szanuj tego swego pana
będzie cię nazywał żoną ukochaną

A gdy będziesz dobra dla męża swojego
będą cię szanować i rodzice jego

wszystkiego dobrego młodzi ja wam życzę
a teraz sięgnijcie po dobre słodycze

Daję tobie Aniu misia pluszowego
jak nie będzie Marcina przytul się do niego

Jak nie będzie Marcina bo musi pracować
przytul się do misia nie musisz najmować

Po całym ogródku trawa się zieleni
dzisiaj tu mamusia swego syna żeni.

Chodził sobie Andrzej w dalekie krainy,
nie mógł sobie znaleźć dla siebie dziewczyny

Jedna to Edytka jemu się spodobała
i dzisiaj mu będzie szczerze ślubowała.

Pamiętaj Andrzejku byś żonkę szanował
rano i wieczorem w buźkę pocałował.

Wspomnij se Edytko co żeś przyrzekała
żebyś za dwa latka rozwodu nie chciała.

I mamusia Młodej martwi się i trwoży,
jak się jej córeczce w życiu ułoży

Zdejmij młoda welon przypnij sobie kwiatek
bo ty już należysz do grona mężatek.

powiadali ludzie ze gospodarz chytry
a on poustawiał litra koło litry

pytałaś się Młoda gdzie ładne chłopaki
teraz się zapytasz po ile ziemniaki

Panna Młoda smutna, Młody się weseli,
Bo jeszcze nad ranem Gola sobie strzeli!
Pytałeś się młody, gdzie fajne dziewuchy
a teraz się pytasz po ile pieluchy

Chodziłaś se młoda miasteczka ścieżkami,
wybrałaś chłopaka z dużymi jajcami.

Teściu ucieszony że ożenił syna,
że mu się powiększy z nazwiska rodzina.

Teściowa się cieszy już zaciera ręce,
bo będzie podglądać zięciunia w łazience.

A nasi drużbowie nic się nie starają.
Chyba jeszcze mało procencików mają

Dzisiaj jej ślubował ,zarzucił podróże.
Teraz pod jej stopy będzie sypał róże.

A Radek nie zważa na nasze śpiewanie,
myśli ,co od Klaudii tej nocy dostanie.

Będziesz świetnym zięciem ,no a Ty synową.
Zważ ,że nade wielbić należy teściową !

A Radzio nasz czasem w dekolt puści nura.
Przystojny ten chłopak ,że aż cierpnie skóra.

Ma cierpliwość Klaudia ,już się nie dziwuje ,
że Radzio do łóżka w płetwach się ładuje.

Wiwat Klaudia ,Radek!Wiwat młoda para!
A o całą resztę niech się bocian stara.

Drogi Panie Młody żony musisz słuchać
kiedy jej się zachce, to musisz ją dmuchać

Są takie teściowe dzisiaj między wami
ja takie widziałam na targu z jajami

Teściowa się cieszy, że córkę wydała
No i z tej radości aż się posikała

U Młodego teścia biznes mają wielki
cztery kupy węgla wzięli za butelki

A u Młodej teścia koni jest dwadzieścia
w stajni dwa ogiery, biedy od cholery

Masz tu Pani Młoda ten balonik wina
wino Cie pokrzepi mąż mandatu nie wlepi

A Ty Panie Młody nie bądź taki głupi
stawiaj dużo wódki by sobie każdy popił

Masz tu Panie Młody kapelusz do głowy
Będzie Cię on chronił od ciosów teściowej

Masz tu Pani Młoda czerwony fartuszek
założysz go sobie jak Ci spuchnie brzuszek

Teraz Młodej daję interes gumowy
jak Ty Młody pójdziesz, będzie zapasowy
Za post postawili piwko: Ania&Marcin
Nie noszę rozmiaru XS, nie mam figury modelki, nie widać mi wystających kości, ale ze swoich krągłości umiem uczynić atut :)

__________________________________________________________________

Obrazek
Avatar użytkownika
mmagdallenka
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 76
Ilość piwek: 8
Dołączył(a): Śr 17 mar, 2010
Lokalizacja: Nysa/Opole

Re: Przyśpiewki na wesele

Postprzez kaiiko N 01 sie, 2010

Myśmy się bronili przed jakimikolwiek przyśpiewkami :roll: i na szczęście nasz DJ też w nich nie gustował.

Spotkałam się z "a kto się w styczniu urodził itd" no i z różnymi wersjami gorzko
Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
kaiiko
Stały bywalec
Stały bywalec
 
Posty: 1059
Ilość piwek: 72
Dołączył(a): N 06 kwi, 2008
Lokalizacja: Opole / Kraków
Data ślubu: 17 lipca 2010

Re: Przyśpiewki na wesele

Postprzez Foto-Bogusz Pn 20 wrz, 2010

W naszych okolicach tez nie ma tradycji przyśpiewek, ale mnie one bardzo się podobają. Tylko nie wiem, czy znalazłabym zespół, który wiedziałby o co chodzi.
Avatar użytkownika
Foto-Bogusz
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 63
Dołączył(a): Cz 05 sie, 2010

Re: Przyśpiewki na wesele

Postprzez Ania&Marcin So 05 lut, 2011

W moich są, widzę że się napracowałaś :)
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Ania&Marcin
Gaduła
Gaduła
 
Posty: 711
Ilość piwek: 20
Dołączył(a): Śr 14 lip, 2010
Lokalizacja: opole
Data ślubu: 13 lipca 2013


Powrót do Oczepiny

Reklama

Chcesz zamieścić reklame napisz do Admina admin@forum.wesele.opole.pl

cron