...hmmmm....tak szczerze...my jedziemy po Bożemu jak się to mówi
...po Bożemu a jednak nie,bo nie jesteśmy po ślubie.Ale chodzi mi o to że ani pigułek,ani mierzenia temp.,ani prezerwatyw.....niczego.Jakoś nam się udaje

heheh,ale szczerze mówiąc to nam obojętne

co ma być to będzie,tylko że testujemy stosunek przerywany......jkanarazie się udaje
