Witajcie... mam prosbe, nie wiem czy w dobrym miejscu wrzucilam temat. Mam fajna kuzynke, ktora ma mi swiadkowac na koscielnym i ona chce mi zorganizowac panienski. dalam jej namiary na dziewzyny, zeby z nimi ugadala sie... wszystko fajnie, ale ona wyslala kazdej, ze ma sie zrzucic po 200zl i kupic kostium i jeszcze dla mnie cos... i dizewczyny do mnie rpzerazone w pracy, a ja nie wiedzialam. zwrocilam kuzynce uwage, ze przegina... to zmniejszyla do 100zl +prezent +kostium...
ona jest super, ale oderwana od rzeczywisctosci, gdybysmy tylko we 2 szly, to nie byloby problemu kasa, bo ja moglabym sobie pozwolic...
jak to rozegrac spokojnie i bez stresu! dodatkwoo wybilam jej striptizera z glowy...
jakies pomysly i rady?:)
zapomnialam dodac, ze kostiumy po 199zl - kazda miala miec;)















