my kamerzystę zamawialiśmy też 1,5 roku szybciej i już miał jedną parę wpisaną, my jako druga i koniec

. Więc jeszcze trochę i mogloby byc za późno. Dzwoniłam tez do innego komerzysty i mial już nasz termin zajety.
Fotografa zamawialiśmy rok wcześniej, może trochę więcej, lepiej szybciej, bo potem moga byc ceny wyższe

. Myśmy w ostatniej chwili zdążyli
