katarzyna1311 napisał(a): Mój typ to Cinzano Asti
Moj rowniez dlatego sprowadze go z niemiec, w koncu to niewielka ilosc wiec przy ktorejs wizycie wrzuce pare do bagaznika.
No i dla dzieci jakis czerwony, bezalkoholowy

Chouchoute napisał(a):pewno prawdziwego francuskiego.
Nie dla moich gosci
Kiedys tato sie szarpnal i przywioz na sylwestra, wszyscy woleli te rosyjskie wina musujace
Dobry jest jeszcze Krimskoje, lub jego tanza wersja Ukrainskoje
