Ja mam podobny problem co Ty Monikasik. Nauki mam już załatwione, za to moim problemem jest poradnia rodzinna, na którą jestem zapisana pod koniec marca na drugie spotkanie, a do księdza planujemy iść w przyszłym tygodniu i po prostu powiem mu, że doniosę później, mam nadzieję, że nie będzie problemu
