Basia i Łukasz 05.05.2012

Co macie załatwione a czego nie? Jak wyglą…da organizacja wesela - czy macie już zaproszenia ślubne ?

Re: Basia i Łukasz 05.05.2012

Postprzez maqdzia Pn 06 lut, 2012

c0derka, my latamy z UK :) i zawsze online kupujemy, tym razem kupilismy na lastminute.com , mamy lot z thomasa cooka ( wylot oczywiscie w Londynu) + hotel :) tazke luz blues.
Tez zastanawialismy sie nad Morro Jable, okolice Jandi.. ale poza Morro Jable to w okolicy to tam sa same hotele, wprawdzie Jandia jest ok, choc jest strasznie plytko przy brzegu (naprawde trzeba troche przejsc, by wejsc po kolana), no ale plaza piekna , szeroka, ciagnie sie kilometrami.. no i obok gory :) Poza tym, tam jest pelno niemcow - ja nie mam nic do nich, ale jezyka nie znosze po prostu. Jak ostatnio bylismy na Majorce - pojechalismy autem na polnoc wyspy, to przezylam szok. Ile tam ich jest, plus napisy po niemiecku - dla mnie to za duzo ;) Mam rodzine w niemczech, nie wiem czemu, ale ten jezyk od zawsze mnie drazni. Co do Morro Jable, Costa Calma to tam srednio nam sie podobalo, jak bylismy w 2008, zdecydowanie bardziej przypadlo nam do gustu Corralejo i polnoc wyspy. Choc Caleta de Fuste odradzam szczerze, tam tez nic nie ma za bardzo, same hotele. Plaza brzydka. Takze jak macie cos wybrac to okolice Jandii (Morro Jable tez ), albo Corralejo polecam :) Ogolnie na poludniu wyspy wiecej niemcow jest ;) Na polnocy hiszpanie, wlosi, anglicy..
Obrazek
Avatar użytkownika
maqdzia
Opętany przez forum
Opętany przez forum
 
Posty: 11342
Ilość piwek: 612
Dołączył(a): Wt 29 kwi, 2008
Lokalizacja: Opole / UK
Data ślubu: 22 sierpnia 2009

Re: Basia i Łukasz 05.05.2012

Postprzez Letka Wt 07 lut, 2012

c0derka buciki są przepiękne :D :D a co do serduszek to nic nowego nie napiszę jak tylko, że są słodziutkie :mrgreen: jeśli wiesz, że będą Ci pasować do dekoracji to jak najbardziej je wykorzystaj :D
Piwko za udane zakupy! :D To taka świetna sprawa kiedy wiesz, że wybór był trafny :D
"Miłość, kiedy jedno spada w dół, drugie ciągnie je ku górze..."

Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Letka
Bywalec
Bywalec
 
Posty: 448
Ilość piwek: 64
Dołączył(a): So 30 lip, 2011
Lokalizacja: Opole/Ozimek:)
Data ślubu: 2 czerwca 2012

Re: Basia i Łukasz 05.05.2012

Postprzez Zespół Vengo Wt 07 lut, 2012

maqdzia napisał(a):Poza tym, tam jest pelno niemcow - ja nie mam nic do nich, ale jezyka nie znosze po prostu.


Szczerze mówiąc wolałabym spędzić wakacje, gdzie jest pełno Niemców, niż kilku Rosjan... Jak byliśmy na naszej podróży poślubnej, to Rosjanie (nie było ich wielu - może z 3-4 rodziny) tak okropnie się zachowywali, że to się w żadnych normach nie mieściło... :| Jak spuszczeni z łańcucha... Niby w niektórych hotelach są specjalnie wydzielone miejsca noclegowe dla Rosjan - z dala od innych, żeby się można było choć trochę wyspać...
Rób to, co kochasz, a nigdy nie będziesz musiał pracować...
Avatar użytkownika
Zespół Vengo
Bywalec
Bywalec
 
Posty: 483
Ilość piwek: 47
Dołączył(a): Śr 15 cze, 2011
Data ślubu: 7 sierpnia 2010

Re: Basia i Łukasz 05.05.2012

Postprzez maqdzia Wt 07 lut, 2012

Zespół Vengo, gdzie byliscie na podrozy poslubnej? Rosjan na Fuertaventurze jak bylismy w 2008 (2tyg) roku nie bylo, za to ponoc ich pelno w Egipcie jest. Choc ja nie bylam i nie widzialam, ze slyszenia wiem ;)

Ja nie wyobrazam sobie miec na wakacjach pelno niemcow do okola, jak pisalam, drazni mnie ten jezyk.
Inni mi nie przeszkadzaja, w sumie ja pracuje teraz w siostrzanej (firmie w UK) , ruskiego giganta gazowego ;) mamy troszke rosjaninow/rosjanek w biurze :) i wszyscy sa w porzadku :)
Obrazek
Avatar użytkownika
maqdzia
Opętany przez forum
Opętany przez forum
 
Posty: 11342
Ilość piwek: 612
Dołączył(a): Wt 29 kwi, 2008
Lokalizacja: Opole / UK
Data ślubu: 22 sierpnia 2009

Re: Basia i Łukasz 05.05.2012

Postprzez Zespół Vengo Śr 08 lut, 2012

Byliśmy w Grecji. Wydaje mi się, że poprostu Rosjanom na wakacjach puszczają wszelkie hamulce... Nie znam osobiście żadnego Rosjanina, ale to co widziałam naprawdę się nie mieściło w żadnych normach - jak zwierzęta... :| Wiesz, wszystko zależy od podejścia - mnie tam żaden język nie drażni, w sumie prędzej się dogadasz z Niemcem niż np. z Anglikiem - Niemiec jeśli się zorientuje, że np. zbyt szybko mówi i nie wszystko łapiesz, to stara się mówić wolniej, Anglik wręcz odwrotnie - takie są przynajmniej moje doświadczenia... :wink: A jako że języki danych narodów można postrzegać jako swego rodzaju "muzykę", za pomocą której można się między sobą porozumiewać, to jestem za tym, żeby starać się ich poznać jak najwięcej - choćby tylko ze słyszenia :D
Rób to, co kochasz, a nigdy nie będziesz musiał pracować...
Avatar użytkownika
Zespół Vengo
Bywalec
Bywalec
 
Posty: 483
Ilość piwek: 47
Dołączył(a): Śr 15 cze, 2011
Data ślubu: 7 sierpnia 2010

Re: Basia i Łukasz 05.05.2012

Postprzez c0derka Śr 08 lut, 2012

My to już w ogóle nie wiem w jakim języku się tam porozumiemy bo ja potrafię tylko po angielsku a mój ukochany ledwo zipie z angielskim a nikt z nas po niemiecku nie potrafi ani słowa ;)

Wczoraj byliśmy we Wrocławiu na kolędzie i niepotrzebnie się bałam ksiądz bardzo sympatyczny powiedział Nam wszystko co mamy załatwić (w sensie dokumentów) i kazał jak najszybciej przyjść na spisanie protokołu :) Więc latamy i załatwiamy papiery i w przyszłym tyg idziemy! :)
Obrazek
Obrazek
Obrazek
c0derka
Gaduła
Gaduła
 
Posty: 775
Ilość piwek: 102
Dołączył(a): Wt 24 maja, 2011
Data ślubu: 5 maja 2012

Re: Basia i Łukasz 05.05.2012

Postprzez Letka Śr 08 lut, 2012

c0derka no, a tyle się stresowałaś :D to fajnie, że ksiądz okazał się sympatyczny :) Teraz wszystko pozałatwiacie i kolejna rzecz będzie z głowy (i to ta bardziej stresująca :mrgreen: )
"Miłość, kiedy jedno spada w dół, drugie ciągnie je ku górze..."

Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Letka
Bywalec
Bywalec
 
Posty: 448
Ilość piwek: 64
Dołączył(a): So 30 lip, 2011
Lokalizacja: Opole/Ozimek:)
Data ślubu: 2 czerwca 2012

Re: Basia i Łukasz 05.05.2012

Postprzez maqdzia Śr 08 lut, 2012

Zespół Vengo, ja z niemcami w zyciu bym sie nie dogadala ;) nie znam niemieckiego, z angielskim nigdy nie mialam problemow ;) mimo, ze cale liceum bylam w klasie z rozszerzonym francuskim :)

c0derka, na Fuercie, przynajmiej na poludniu prawie wszedzie mowia po angielsku :) takze bez problemow :) poza tym wezcie sobie rozmowki jakies hiszpanskie i dacie rade :) na poludniu, nie wiem jak dokladnie jest, bo bylam tam tylko w sklepach i na plazy, z angielskim nigdzie nie bylo problemu.
W wieszkosci hoteli mowia po angielsku :) takze luzik. Wiecie juz w jakies rejony chcecie jechac?
Niemieckiego w sklepach, restauracjach na polnocy wyspy w ogole nie slyszalam. Na poludniu , jest troche niemcow, ale to oni miedzy soba rozmawiaja po niemiecku. Czytalam na tripadvisor opinie o hotelach, opinie tych co byli, i wlasnie na poludniu czesto ludzie pisali, ze w hotelach pelno niemcow, wiekszosc atrakcji w hotelach - tych na odludziach ;) nie w miescie, wielkich kompleksach, jest po niemiecku. My nie lubimy wielkich hoteli poza miastami, takze i tak te miejsca odpadaly w przedbiegach :) Zanim sie zdecydujecie, warto poczytac o hotelach jakie ma dane biuro w ofercie, zobaczyc gdzie sa polozone, czy blisko do miasta, jak wyglada plaza na google map :) polecam : http://pl.tripadvisor.com/SmartDeals :)
Obrazek
Avatar użytkownika
maqdzia
Opętany przez forum
Opętany przez forum
 
Posty: 11342
Ilość piwek: 612
Dołączył(a): Wt 29 kwi, 2008
Lokalizacja: Opole / UK
Data ślubu: 22 sierpnia 2009

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Przygotowania do wielkiego dnia

Reklama

Chcesz zamieścić reklame napisz do Admina admin@forum.wesele.opole.pl